@CzosnkowySmok Kiedyś słuchałem Zeihana , taki amerykanski #bartosiak albo Bartosiak to amerykanski Zeihan, w kazdym badz razie, odczuwalne straty dla Rosji to 500 tysiecy zabitych czyli 1,5mln rannych , wszystko ponizej nikt się nie przejmie, nie wywoła protestów, buntów i oporu ludzi wobec władzy , zwlaszcza ze to nie dotyczy Moskwy i Petersurga. Dopiero masowy odłów Moskwiczan i Piterów na front, wywołałby ferment i niepokoje społeczne, na tyle silne by mogły zagrozic władzy. Zaś Buriatami, Tuwami, czy innymi azjatyckimi nacjami Rosji nikt sie w Moskwie nie przejmuje, wiec Moskwiczanie nie beda protestowac, czy szturmowac Kremla, jak to ich lub ich rodzin nie dotyczy