#rodzicielstwo #filmy
jako, że obiecałem, to kolejna pozycja, którą oglądał mój podstawówkowicz dzień w dzień. teraz trochę zbastował, ale szło jak głupie:
GOONIES
#rodzicielstwo #filmy
jako, że obiecałem, to kolejna pozycja, którą oglądał mój podstawówkowicz dzień w dzień. teraz trochę zbastował, ale szło jak głupie:
GOONIES
@skorpion Pamiętam wycieczkę szkolną autobusem w latach 90tych, gdzie dojechaliśmy już na miejsce noclegu, ale nauczycielka nie była w stanie wyciągnąć nas z autobusu, bo tak nas wciągnął właśnie ten film. Jeden niewielki telewizor kineskopowy z VHS, to były czasy gdzie do szczęścia niewiele było potrzebne :(
@wiatraczeg no wiem, ale czy na pewno ta nazwa pojawiła się specjalnie u Spielberga?
slang się zmienia.
tak jak niunia/niuniuś kiedyś znaczyło co innego w Polsce, ale tak się powrzechnie do dzieci zwraca.
Zaloguj się aby komentować