Komentarze (4)

Ten pełnomocnik Wąsika, z którym właśnie rozmawia dzban z pisowskiej Republiki, podejrzanie zachowawczo mówi. Gość mu zadaje jakieś pytania o białoruskie standardy i autorytaryzm, a ten się trzy razy gryzie w język zanim odpowiada, że jako pełnomocnikowi trudno mu się wypowiedzieć w tej sprawie.


Wydawało mi się, że adwokaci broniący K. i W. są jak typowe pisowskie oszołomy, a tu zdziwko.

Zaloguj się aby komentować