#reklamacja#gwarancja#rekojmia#przygodazpewnymsklepemnaliterem #sluchawki

W teorii powinna być gwarancja, w praktyce zwrócili słuchawki, ale po ponownym wysłaniu "pisma z powołaniem się na rękojmię" wymiękli i mają mi zrobić zwrot gotówki, pod warunkiem (oczywiście), że zwrócę słuchawki... co tez uczynię.

Także przygodę ze sklepem "owocowym" uważam za zamkniętą, jednocześnie wpisy zostawiam jako przestrogę dla innych.

Komentarze (1)

Zaloguj się aby komentować