#recycling #lidl #gorzkiezale
Pierdo&ne automaty
Ja dzis jak ten żul na środku sklepu a obok kolejka znudzonych klientów ma kino jak mnie krew zalewa.
Zero instrukcji w jakim stanie ma byc ta butelka, czy nie pogieta, czy przodem, czy tylem, zakrecona.
Jeden komunikat "ta marka nie jest przyjmowana' ktory gowno wyjaśnia bo inna butelka tego samego napoju przechodzi. Szklo nie wchodzi, jasne przejade sie w inne miejsce.
Na koniec opierdol ze automat zapchalem bo za szybko.
Na dwa podejscia dwa razy czekalem az wywioza lub odblokują automat.
I wisienka na torcie - kwota do wykorzystania tylko pod adresem gdzie oddalem butelki.
Pomijam ze butelki gonilem po parkingu, nie mam gdzie tego skladowac i moje auto zostalo pojemnikiem na plastik. Reszta wody zamarzla - nie oddasz. Coli ktos z puszki nie wylal oczywiscie ze sie tym uje$&lem. A czego sie nie uda oddac w automacie mozesz wziac i wsadzic sobie w .... Bo nie ma na to przeznaczonego miejsca obok automatu.
Praktycznie jedna osoba do obslugi tego gowna ekstra.
Cena wody też nie spadla, no w h+j fajnie to gdzie te 50 groszy zniknelo?
A yebac to
