"Fan"
1996
Obejrzałem ten film, gdyż myślałem, że nigdy wcześniej go nie widziałem. Jednak już po pierwszych kilkunastu minutach uświadomiłem sobie, że sporo pamiętam, więc musiałem go wcześniej oglądać. Nie zmienia, to jednak faktu, że De Niro to De Niro i zawsze warto sobie odświeżyć jakiś film z jego udziałem. O czym jest ta historia? O fanie, a raczej świrze, który tak kocha baseball i swojego idola, że doprowadza tę miłość do szaleństwa. De Niro, jak zawsze doskonały w roli maniakalnego gościa. Sam film dobry, ale bez szału. Przy ekranie najbardziej trzymała mnie postać stworzona przez De Niro i klimat lat 90. Końcówka zbyt hollywoodzka.
#filmy #lata90
