Pytanie z cyklu: "Witamy k⁎⁎wa w Polsce"
tl;dr: Jak dostarczyć do sądu zaświadczenie lekarskie gdy nikt nie odbiera telefonu, nie odpisuje na maile?
Mam się stawić jutro jako świadek w sądzie rejonowy. Dostałem "wezwanie" przez telefon od kogoś tam, że mam się stawić jutro o 9:00 ale polecono mi ogarnąć jakieś zaświadczenie, że jestem chory i mogę olać bo sprawa jest naprawdę durna. W skrócie to sąsiad trzymał kundla w klatce 1x1 który darł mordę całą noc, a ja 2 razy wezwałem policję i potem przez OTOZ sprawa trafiła do sądu.
Szczęście w nieszczęściu faktycznie się rozchorowałem i mam legitny kwit od lekarza ale nie mam jak go dostarczyć. Nikt w sądzie nie odbiera telefonu, nikt nie odpisuje na maila - i tak od dwóch dni. Co mam zrobić w takiej sytuacji?
#sad #prawo