Psiknąłem się wieczorem Kourosem, licząc na dupcing z żoną. Kładąc jeszcze dziecko spać usłyszałem, że pachnie jak toaleta w centrum handlowym albo na stacji benzynowej.
@Okrutnik ja nie wiem o co chodzi z tym Kurosem. Znalazlam kiedys na lotnisku wiec z ciekawosci powachalam. Mega przecietny zapach, nic go nie wyroznia. X wiekszych smierdzieli wachalam. Tego zapachu bym nie zauwazyla zwyczajnie. Ja to mam chyba jakis inny nos xD