Komentarze (11)

@Pimenista2 niektórzy to porównują do picia petów zalanych wodą. Piłem różne. Na ten moment nie mam swojej ulubionej albo nielubianej. Większość pochodziła właśnie ze Sklepu Pana Cejrowskiego.

Mi zawsze yerba capiła fajkami, jakby ktoś zalał wrzątkiem wodę z kiepami. W smaku już lepiej, to znaczy da się wypić, chociaż nieźle daje po gardle.

Zaloguj się aby komentować