„Przyjechaliśmy pierwszego dnia, nigdy nie strzelaliśmy, ale rzucili nas jak mięso – w grupie szturmowej i wysłani z dwoma granatnikami. Zadnego wsparcia, BWP nam spalili, czolg tez spalili. Podczas przerwy ucieklem, wszedzie trupy. Słyszę, leci pocisk jak przeżyłem, nie wiem."
W Jekaterynburgu (rassyja) shakowano elektroniczne billboardy i umieszczono tam cytaty zmobilizowanych i ich bliskich.
#rosja #ukraina #wojna


