Przy pompie trzeba bylo troche poglowkowac, bo bloczki sa tak nisko, ze docelowe plyty nie zaprlyby sie o nie - ergo przesuwalyby sie. Dlatego najpierw trzeba obsadzic obrzeza i do nich rowniutko dojda plyty. Oczywiscie bloczki nie byly idealnie pod katem prostym do elewacji, wiec trzeba bylo sie troche nagimnastykowac w wielu plaszczyznac na raz, zeby to jakos wyprowadzic. Reszta ziemii przy tej scianie juz przygotowana, wiec tylko dokonczyc obrzeza i mozna klasc plyty.
#budujzhejto #budownictwo

