Przeziębiłem się. Cholibka.
#galaretkanomore
-
Zjedzone: 3 600 kcal
-
Spalone: 3 450 kcal
-
Kroki: 19 000
-
Bieg: 8.18 km
#chlopskadyscyplina
#dobrenawyki
Bieg mi nie wyszedł ale energię trzeba było spożytkować więc ojebałem prawie całą kuchnię razem z przeglądem szklanek, talerzy (poszło co nieco na złom), starych słoików z czort wie jak starymi przetworami, oskrobałem przestrzenie między szafkami, umyłem, na kolanach objechałem całą podłogę ścierką z mikrofibry (mam takie lujowe płytki, że wszystko mega się przykleja i trzeba mocno szorować)- no naskakałem się góra dół a i tak jeszcze są dwie szafki do załatwienia.
Aż szok jaki syf był.
Mam nadzieję, że uda mi się zasnąć i w miarę jakościowy będzie ten sen, a niestety hydroksyzyny już nie mam- muszę sobie receptę ogarnąć.
Wrzucę jeszcze paracetamolu do oporu i jak znajdę to melatoninę bo na regenerację najlepsza jest przespana noc.
Jak jutro będzie lepiej to coś pobiegam rano, a jak nie to pobiegam mniej.
#adelbertthemighty