Przetestowałem sobie wszystkie arabskie klony które pojawiły się stacjonarnie w notino i jest dokładnie tak jak myślałem.


Po za dwoma zapachami które mam i bardzo lubię (La Yuqawam i Al Haramain Amber Oud Tobacco Edition) reszta raczej średnia/słaba. Jedynie podszedł mi Afnan Supremacy in Oud, którego mógłbym nawet postawić u siebie na półce, ale pozostałe Afnany i Al Haramainy bez szału. Tym bardziej, że Haramainy z pic rel są średnio po 4-5zl/ml, a za to można złapać już coś dwa poziomy wyżej.


Przetestowałem też ręka w rękę Aventusa z klonami od Afnana i przepaść okazała się być większa niż sądziłem. Aventus je dosłownie masakruje klasą i jakością XD


#perfumy

2c94e600-604b-48f5-aec4-0214cf507c3d

Komentarze (27)

@JohnnMiltom zaraz zlecą się miłośnicy arabskiego szrotu i będą tłumaczyć, że niższa cena, że lepsze parametry i podobieństwo w 99,9%, rekompensują niższą jakość. Choć to raczej bylejakość

@Grzesinek


@kris1111 Wybiłeś im z ręki wszystkie atuty i już nie wyjdą z lasu.


Napisał wyolbrzymioną tezę, której nikt w rzeczywistości nie popiera.

@theicecold czepiasz się słówek? Dobra, jak napiszę o 70, 80 lub 92 %, to już będzie ok? Jakie to ma znaczenie w kontekście faktu, że to zwykły szrot z najtańszych chemoli.

@theicecold acha xD; nie zmienia to faktu, że założeniem takiego produktu jest naśladownictwo. Różnica wynika stąd, że producent szrotu nie może użyć np. captivów wykorzystanych w oryginałach. Stąd ja nazywam to nieudolnymi podjebkami.

@kris1111 słuchaj, w jaki sposób firma A ma użyć składnik firmy B będący tajemnicą handlową?


To wynika z definicji wyrazu "captive" - nic dziwnego.

@theicecold słuchaj, a dlaczego firma A musi robić, to co wymyśliła firma B? Niech stworzy coś sama, a nie kradnie cudze pomysły.

@kris1111 no i robi coś na wzór B, ale z pewnym twistem, na tym polegają wszelkie Afnany czy inne tego typu marki, w czym problem?


Inna kwestia z takim np. Maison Alhambra, to już jest lekka przeginka.

@JohnnMiltom Ja to długi czas w ogóle nie znałem Aventusa tylko te jego klony, z deklaracją podobieństwa 99.(9)%. Jak pierwszy raz zapodałem Aventusa na nadgarstek to sie poczułem oszukany, bo to nawet nie był inny poziom, to była całkiem inna dyscyplina xD

Zaloguj się aby komentować