
Po kryzysie pandemicznym, głównym kołem napędowym gospodarki jest sektor usługowy, bo przemysł wszedł w fazę stagnacji. To trend globalny, od USA, po Niemcy, Francję czy Wielką Brytanię.

Po kryzysie pandemicznym, głównym kołem napędowym gospodarki jest sektor usługowy, bo przemysł wszedł w fazę stagnacji. To trend globalny, od USA, po Niemcy, Francję czy Wielką Brytanię.
I bardzo dobrze. To że ktoś wymyslił sobie system który do swojego istnienia potrzebuje coraz większej konsumpcji a gdy to się nie staje nazywane jest to kryzysem nie oznacza że powinniśmy w takim systemie tkwić.
Zwłaszcza w kontekście przemysłu który jest energochłonny i zatruwa środowisko. Zgodnie z artykułem ludzie przerzucili się na usługi - i dobrze. Ponadto nie jest poruszony temat demografii, gdy ludzi nie przybywa lub przybywa w mniejszym tempie to siła rzeczy spada przemysł bo jest bardziej skorelowany z populacja.
Zaloguj się aby komentować