@Esubane ludzie dzielą pasję i wrzucają celne uwagi, które mogą zapoczątkować ciekawą dyskusję, albo po prostu, małe szpile wbijają, żeby się pośmiać. A że treść się mieści w jednej linijce? Owszem, bo to dynamiczny sport i takież sytuacje. Mnie mecze piłki nożnej, czy w szczególności patologiczne fame MMA wszelakie nie interesują, więc wrzucam odpowiednie tagi na czarną i mam spokojną głowę. Polecam Tobie to samo, albo pójście do teatru, skoro "wspólne oglądanie telewizji" to dla Ciebie rozrywka debili. Jednakże zważ, że formuła pierwsza to zmagania dwudziestu najlepszych kierowców na całym świecie, wspieranych przez najnowocześniejsze technologie, które po latach wędrują do samochodów osobowych. Mnie w tym sporcie przyciągają charaktery kierowców, ich zespołów, którzy nastawieni są na osiąganie najlepszych wyników, z często nadludzkim refleksem i umiejętnościami, a także technologia i postęp, który zachwyca inżynieryjną część mojej osoby. Jest w tym sporcie dużo więcej, niż jeżdżenie w kółko, sam się o tym przekonałem stosunkowo niedawno.