Przeczytajcie post ze screena kilka razy. To jest tak głupio napisane...

Bardziej się nie dało zakręcić tymi danymi.


I teraz najlepsze jest, że chyba niepotrzebnie? W 2024 urodziło się w polsce 250k dzieci. Invitro jest finansowane od czerwca 2024, czyli powiedzmy półtora roku. Mozna by jeszcze uwzględnić 9 miesięcy ciąży i prawdopodobny spadek liczby urodzeń w 2025 ale pomińmy to.


250k *1 5 = 375k

8k / 375k ~= 0.02


2% dzieci w tym kraju to dzieci invitro. To jest gigantyczny sukces programu. Zwłaszcza w porównaniu do np. 500 plus, które oryginalnie było programem demograficznymi, a nie socjalnym.


Po co więc robić takie mylące grafiki? Chyba tylko by brak zaufania, zmieniać w niechęć.


#polityka #mhkradniezx

dbcd4ef8-da4b-43ab-a5d2-97bbada818af

Komentarze (6)

No nie wiem czy jest się z czego cieszyć ale no spoko. Paradoksalnie PiS nawet ogranicza przyrost naturalny a niby jest takim oredownikiem

@malkontenthejterzyna już abstarhując od grafiki to lepsza stope zwrotu maja pieniadze przeznaczone na invitro (konkretnie na dzieci) niz +800 plus gdzie nie ma kontroli czy idzie to na dziecko czy na paznokcie dla matki

Manipulacja bo nie podają danych itd. Ale twoje wyliczenia tez srednie, bo o ile manipulują to jednak jest wyraźnie napisane 40% miesiecznej.


Co tez z grubsza daje spodziewany wynik urodzeń ~242000 w roku 2025. Czyli idzie w dół.


NIKT nie spodziewa sie naprawy stanu urodzeń, bo nikt kto by spróbował nie utrzyma sie przy władzy dluzej niż 1 kadencję.


80-100% mężczyzn tez nie dba o to ile dzieci sie rodzi, tylko czy rodzą się je go własne.


Gadanie o wspolczynniku urodzeń to temat zastępczy mężczyzn, którzy chcą zamoczyc i może nawet założyć rodzinę.

Zaloguj się aby komentować