Przecieki
(znad tej samej rzeki)
cholernie mi szkoda
wracać z Krakowa
siedząc na dworcu
po zbyt szybkim końcu
spotkania
(ponownego w końcu)
bo miłe to było
lecz się skończyło
wspomnienie zostało
i żal że za mało
czasu
(zawsze za mało)
lecz uprawnione nadzieje jak sądzę
powoli łączyć można z Grudziądzem
(specjalnie dla Smoka naszego z Krakowa
autor z przecinków był zrezygnował)
#wolnewiersze
#wierszezdworca
#zafirewallem