Protesty w Iranie. Ogromna inflacja i zapaść waluty wyprowadziły ludzi na ulice

Rosnąca inflacja i gwałtowna zapaść waluty wywołały kolejną falę protestów w Iranie. - Inflacja w grudniu wyniosła ponad 52 procent, przy czym są to dane oficjalne. Jeśli weźmie się pod uwagę inflację żywnościową, to jest ona na poziomie 72 procent. Tymczasem podwyżki od marca dla sfery budżetowej mają wynieść 20 procent - mówi prof. Maciej Münnich z Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego.


Protesty w Iranie przybierają na sile. W kilku miastach doszło do starć z siłami bezpieczeństwa, są ofiary śmiertelne, a sytuacja budzi coraz większe zaniepokojenie także poza regionem. Obecna fala demonstracji uznawana jest za najpoważniejszą od 2023 roku i ma wyraźne podłoże ekonomiczne - rosnącą inflację, stagnację gospodarczą oraz gwałtowny spadek wartości riala. Protesty rozpoczęły się w Teheranie od strajku kupców, po czym szybko rozlały się na co najmniej 20 obszarów kraju, głównie w zachodnich prowincjach. Demonstranci wznoszą zarówno hasła ekonomiczne, jak i polityczne, w tym znane z 2022 roku "Kobieta, Życie, Wolność".


Jak podkreśla prof. Maciej Münnich, obecne protesty nie osiągnęły jeszcze skali tych sprzed kilku lat, ale ich przyczyny pozostają niezmienne. - Zginęło pięć osób protestujących i jeden zwolennik reżimu ajatollahów. Skala protestów z pewnością nie jest taka, jak była w 2019 czy w 2022 roku. Natomiast powód jest ten sam, czyli gospodarka. To od dawna jest punkt zapalny - ocenia ekspert. [...]


#wiadomosciswiat #iran #gospodarka #ekonomia #spoleczenstwo #protesty #politykazagraniczna #polskieradio24

Polskie Radio 24

Komentarze (0)

Zaloguj się aby komentować