Prognozy zapowiadały deszcze przez cały dzień, wyszło jak zawsze totalnie inaczej... To i przejażdżka wpadła. Kolejne już kilometry pierwszego sezonu za mną (pomału dobijam do 4500km), dzisiaj pyrkałem sobie bocznymi drogami do Pucka i podziwiałem widoki.
Ciekaw jestem czy będę w stanie zrównać kiedyś spalanie Hondy i Golfa, autem miałem najniżej 3.2/3.3...
#motocykle


