Prezydent Libanu wzywa do rozmów z Izraelem. Nie chce, żeby jego kraj skończył jak Strefa Gazy

Prezydent Libanu Joseph Aoun ponowił w niedzielę apel do Izraela o bezpośrednie negocjacje, by zapobiec przekształceniu południa kraju – gdzie izraelska armia prowadzi działania lądowe i niszczy zabudowę – w nową, spustoszoną wojną Strefę Gazy.


- To prawda, że Izrael chce zrobić na południu Libanu to samo co w Strefie Gazy, (…) Gaza została zniszczona, zginęło tam ponad 70 tys. osób, a potem i tak prowadzono negocjacje – powiedział Aoun w przemówieniu transmitowanym na żywo.


- Dlaczego nie negocjować, by powstrzymać tę tragedię (…) i ocalić to, co pozostało z domów, które nie zostały jeszcze zniszczone? – dodał.


W niedzielę armia izraelska ogłosiła wznowienie bombardowania „infrastruktury Hezbollahu”, szyickiego ugrupowania terrorystycznego, w południowym Bejrucie, który jest zamieszkany głównie przez szyitów.


Wcześniej siedem osób, w tym sześć z tej samej rodziny, zginęło w wyniku izraelskiego ataku na wioskę Kfar Hatta, położoną ponad 40 km od granicy z Izraelem w południowym Libanie – poinformowała libańska agencja Ani. [...]


#wiadomosciswiat #liban #konfliktyzbrojne #wojnanabliskimwschodzie26 #politykazagraniczna #gazetaprawna

Gazetaprawna

Komentarze (0)

Zaloguj się aby komentować