
Jak poinformowała grecka straż pożarna, pożar wybuchł niedaleko Salonik w wąwozie na górzystym terenie w sobotę ok. 20.30 i szybko rozprzestrzenił się na równiny. Trawił głównie zarośla. W ramach środków bezpieczeństwa ewakuowano mieszkańców miejscowości: Ano Poli, Filothei i Galini - a także ośrodka pomocy, gdzie przebywało ponad 150 osób.
Burmistrz przedmieść Neapoli-Sykies, poinformował, że mieszkańcy słyszeli eksplozje z zakładów przemysłowych przez całą noc, a nawet widzieli płomienie (strefie przemysłowej znajdowały się zakłady przetwórstwa smarów, produkty ropopochodne, zakłady tekstylne oraz zakład recyklingu). Zaapelował do mieszkańców o przestrzeganie instrukcji służb, ponieważ gęsta, ciemna chmura dymu rozprzestrzeniła się nad znaczną częścią obszaru metropolitalnego Salonik.
Około północy grecka straż pożarna poinformowała o aresztowaniu 76-letniego mężczyzny pod zarzutem wzniecenia pożaru. W niedzielę mają mu zostać postawione zarzuty.
#wiadomosciswiat #grecja #pozary #turystyka