#powodz #zwierzeta #psy
Nie wiem czy wypuszczanie psów z łańcuchów i kojców to taki za⁎⁎⁎⁎sty pomysł. Brakuje by kogoś jeszcze pogryzły a wiemy jakie to są psy.
#powodz #zwierzeta #psy
Nie wiem czy wypuszczanie psów z łańcuchów i kojców to taki za⁎⁎⁎⁎sty pomysł. Brakuje by kogoś jeszcze pogryzły a wiemy jakie to są psy.
mój dżeki to nikogo nie ugryzł wara wam od psa!!! Łagodny jak baranek, chyba że akurat mu odpierdoli, ale komu czasem szajba nie wali na łeb.
@TwojStaryPijeBrowary
wolę żeby się utopił niż zagryzł dziecko łuszczony luzem
Po co czekać na powódź? Może od razu takiego psa uśpić, otruć, albo zastrzelić?
Nie chcę wierzyć, że na prawdę tak myślisz. Jedyne wytłumaczenie jakie mi przychodzi do głowy, to że przeżyłeś jakąś traumę związaną ze skrzywdzonymi przez swoich właścicieli wiejskimi burkami. Albo z ich właścicielami.
Zaloguj się aby komentować