Powiem jedno. W ciekawych żyjemy czasach.
źródło: https://x.com/TaviCosta/status/2072148049028374796#m
#inwestowanie #inwestycje #ciekawostinwestycyjne #usa

Powiem jedno. W ciekawych żyjemy czasach.
źródło: https://x.com/TaviCosta/status/2072148049028374796#m
#inwestowanie #inwestycje #ciekawostinwestycyjne #usa

@Fly_agaric chyba nie ty jeden tak sądzisz https://x.com/TaviCosta/status/1960908250980999436
Jest jeszcze ciekawej jak się człowiek zagłębi w analizy gigantycznych debiutów giełdowych (IPO) trzech firm: SpaceX ( paradoksalnie chodzi o AI a nie kosmos, niespodzianka), OpenAI oraz Anthropic. Niedźwiedzie twierdzą, że Elon Musk, Sam Altman i Dario Amodei spieszą się z wejściem na giełdę nie dlatego, że potrzebują pieniędzy, ale po to, by spieniężyć napompowane „proroctwo” dotyczące sztucznej inteligencji, zanim rynek zweryfikuje ich rzeczywistą wartość.
Kiedy firmy te wejdą na giełdę, zostaną automatycznie włączone do funduszy indeksowych (ETF) takich jak np. S&P500, co oznacza, że przeciętni inwestorzy i przyszli emeryci „kupią” je w swoich pakietach oszczędnościowych i to oni stracą, jeśli bańka pęknie. Dodatkowo te firmy są wycenione na tak astronomiczne sumy, że fundusze indeksowe będą musiały zostać zbalansowane czyli automatycznie sprzedadzą niektóre spółki, aby móc wykupić te IPO bo takie są przepisy i prawo.
Pamiętajcie, że to jest analiza niedźwiedzi, czyli pesymistów
Z moim doświadczeń z IPO na giełdzie wychodzi jeden schemat, o którym za chwilę. Co robię ja. Analizuję na chłodno spółkę i jej wyniki. Jeżeli mi się podoba i jest IPO to nigdy nie kupuję jej w pierwszy dzień, to moja złota zasada. Po sprawdzeniu różnych historycznych debiutów IPO, które mnie interesowały w większości przypadków były zbyt wysoko wycenione i ich cena drastycznie spadała w ciągu dnia lub kilku dni. Dopiero po takiej korekcie cena stabilnie rosła w górę jeżeli spółka była sensowna. Jeżeli się decyduję na IPO to czekam aż cena walnie o glebę i trochę odbije, a potem kupuję. Ale tak robię ja i nie radzę mnie naśladować bo jestem spekulantem
@Xianth Racja, to ich kredo, biję się w pierś za zły dobór słów.
Nie zmienia to jednak faktu, że te trzy IPO to anomalia na rynku. Nigdy w historii nie było mega-IPO. Tradycyjnie firmy wchodziły na giełdę jako podmioty "średniej wielkości", dając inwestorom publicznym szansę na wzrost od poziomu kilku miliardów dolarów. A tutaj mamy takich mega-IPO aż trzy w krótkim czasie.
@BoTak
Elon Musk, Sam Altman i Dario Amodei spieszą się z wejściem na giełdę nie dlatego, że potrzebują pieniędzy, ale po to, by spieniężyć napompowane „proroctwo” dotyczące sztucznej inteligencji, zanim rynek zweryfikuje ich rzeczywistą wartość.
A rynek przebiera nóżkami nie dlatego, że ocenia potencjał produkcyjny i zarobkowy tych molochów tak pozytywnie, tylko widzi ogromny potencjał do spekulacji.
To musi jebnąć, a jak jebnie, to skala nas zadziwi. Poprzedni kryzys to będzie przy tym zabawa.
@Fly_agaric Właśnie tego się sam obawiam. I sam już nie wiem co robić. Czysto teoretycznie mógłbym wszystko sprzedać i trzymać kasę na kontach czekając aż wszystko jebnie i kupić po taniości, ale giełda już nieraz mi pokazała, że nie trzyma się żadnych zasad, schematów, kalkulacji i jest w 100% nieprzewidywalnie chaotyczna jeżeli ktoś nie ma informacji wewnętrznych.
Równie dobrze może stać się taki cud, że rynek to jakoś wchłonie, giełda nadal będzie stabilna i napompowana przez kolejną dekadę, a wyceny big techów wywalą niewyobrażalnie w kosmos, np. o 1000% od IPO bo wszyscy się na nie rzucą.
@BoTak crak up boom jest jednym z potencjalnych możliwych scenariuszy. Przy czym oznacza to iluzoryczne zyski gdyż wzrosty są wtedy tylko nominalne, nie realne. Czyli główny indeks co prawda leci w górę na wykresie ale siła nabywcza wartośi walutowej portfolio co najwyżej stoi w miejscu lub leci wrecz w dół.
Zaloguj się aby komentować