Czyli biały cienki "Twój" światłowód możesz przeciągnąć, byle miał koreczek. Tak, żeby ci pasowało. Zrobisz teraz dobrze, to będziesz miał potem porządek i jakieś zmiany będą łatwe. Będzie mogło mieć wszystko w jednym miejscu swoją półeczkę czy skrzynkę.
Jak będzie w peszlu to da radę to potem wymienić o ile nie będzie dużo zakrętów? Pyt. do @Marsjamin
Czy też tylko kabel sam i to trzeba " przedmuchiwać, ale na koniec trzeba zarobić końcówki i to już trudniejsze ze światłowodem?
@Westfield
Od siebie dodam (bo niedawno miałem zajęcia z sieci), że WAN to po prostu sieć operatora, już nie wchodząc w szczegóły jak jest zrobiona.
I Twój router jest takim bramkarzem między siecią operatora a twoją domową. W domu każdy ma swój adres IP z zakresu RFC1918 (np. 192.168.x.x). I z internetu rzeczy idą na adres twojego routera, a on wiedząc kto z domu gdzie się łączył, wie do kogo nadać pakiety z informacją powrotną.
To Twój router odpowiada za nadawanie adresów IP urządzeniom w domu. Potem przez Switch każdy sobie te adresy pobiera z routera systemem DHCP (IPv4). Jest jedno ale. Dobrze będzie potem na routerze jednak dać coś jak "static lease" przynajmniej na drukarkę, a jeszcze może też na TV i ew. Twój komputer. Dzięki temu niektóre appki nie będą szukać np. drukarki gdy nagle się zamieni kabel w switchu albo łatwiej ci będzie streamować filmy z kompa na TV. To ustawisz na routerze.
Na razie na start kup tani switch 1GB, tak żeby miał dość portów.
Potem możesz pomyśleć nad upgradem sieci tak, żeby np. zrobić kilka VLANów - wirtualnych sieci w których urządzenia nie widzą się nawzajem. Tak żeby chińskie odkurzacze nie skanowały ci sieci, a wirusy z appki gościa na gościnnymi Wi-Fi nie próbowały zhakować ci płyty głównej.
Do tego możesz też chcieć mieć szybszy Wi-Fi w domu nowego typu. Więc będziesz potrzebował po kablu na piętra bez routera na AP (wireless access point) - taka antenka do Wi-Fi. To dlatego, że nowszy Wi-Fi ma gorszy zasięg. A dokładnie, trzeci zakres, możesz mieć Wi-Fi 6 dwuzakresowy bez tego szybszego zakresu z gorszym zasięgiem. Już jest Wi-Fi 8 powoli. Nie bierz mniej niż 7 i lepiej mieć chociaż na razie trzeci zakres na routerze. Ale o ile masz kable dobre, to dzięki dobremu rozplanowaniu sieci wszystko może poczekać.
I teraz ostatnie, gdzie też bym dopytał @Marsjamin.
Ja mam tak w domu - kable CAT 6A, które 10GB poniosą na chociaż 100m. I do tego już są kable też na AP. I kiedyś sobie zrobię i NAS i ten internet WiFi7 lub 8 trzy zakresowy. I nawet jak nie będę miał jeszcze 10GB od operatora, to chociaż komputery i komórki będą się super szybko do NASa backupować.
Bo gdybyś kiedyś chciał mieć ten internet szybszy, to będziesz prawdopodobnie musiał pod 10GB zmieniać kable. A tak to masz spokój na 30-50 lat. Nawet jak google VR będą standardem, wejdzie nowa telewizja 16k czy żona lub córka będzie chciała brać udział na piętrze w rogu w video spotkaniach, to wszystko będzie działać. Jak pomyślisz o kablach do nich, to nawet kamerki na rogach domu (im tylko 1G kable) i dodatkowy AP, tak, żeby przed domem też było WIFI, też zrobisz łatwo. Tylko kwestia tego, żeby te kable położyć już teraz.
Możesz dać 10GB (CAT 6A) chociaż od routera do switcha i od routera do terminala operatora. Tak, żebyś już potem nie musiał się babrać, a chociaż do routera i switcha dochodził najszybszy internet. Każde urządzenie musi i tak przejść przez router, więc kabel router<>switch i router<>ONT są najbardziej oblegane.
Mogą być nawet kable bez końcówek porobionych, byleby leżały w ścianie, i kiedyś w przyszłości tylko zarobisz końcówki i dociągniesz gdzie będzie trzeba (jak będą miały trochę luzu), a nie będziesz musiał nic kuć, wiercić czy tam innych przyjemności.
Ale mogę się mylić i może 10GB na wszystko w domu to przesada? Dlatego chciałem zapytać @Marsjamin bo wygląda jakby wiedział coś więcej, a tobie @Westfield może to kiedyś zaosczędzić kupę roboty.