#poszukiwacze


Wczorajsze tuptanie po polu.


Monety:


Boratynka (szeląg) 16?? nie widzę daty,


Pfenig 1866,


1 grosz międzywojnie, zajechany nie widzę daty,


coś zajechane masakrycznie, że nie widać co to.


Parę guziczków.


I perełka


Duży guzik napoleoński oddział saperów piękny

f815f93e-9bb9-4cdf-a297-6039703c5a22
f6d9b7df-8264-42e1-8666-1a6a89f7de9a

Komentarze (20)

@bagela a napiszesz parę słów: jak pozałatwiałeś zezwolenia, jakim województwie, czy duża/mała miejscowość (bo może ma to wpływ na uzyskanie zezwolenia), i wreszcie, czy musiałeś mieć jakieś wczesniejsze kwalifikacje (np. ukończone studia z archeo)

@sebie_juki zaczynając od początku, potrzebujesz pisemne zezwolenie właściciela gruntu. ja mam osoby prywatne i lasy państwowe. osoby prywatne to wiadomo, znajomi idziesz dajesz papier do podpisania, że nie wchodzisz jak pole obsiane i masz. w przypadku LP musisz napisać do nadleśnictwa, i podać nr działek leśnych po których chcesz chodzić. LP mogą, ale nie muszą dać zgodę. z zgodami idziesz do konserwatora. on daje zgodę obligatoryjnie, z wyłączeniem działek na których są punkty archeologiczne. od startu do końca tego etapu to ok 2-3 miesiące. mając zgody możesz chodzić. należy pamiętać iż poszukiwania bez zgody to przestępstwo ☹️. chodzę w okolicy lasów podbydgoskich, i na wsi oddalonej ok 50 km od Bydgoszcz, okolice Nakła nad Notecią. nie, nie miałem wykształcenia, jedynie hobby. polecam te zabawę

@bagela No ale to wtedy wszystko musisz zgłaszać konserwatorowi, wszystkie te monety. Samo poszukiwanie bez zgody nie jest zakazane, a poszukiwanie zabytków, więc wszystko zależy od interpretacji, jak zwykle dziurawe prawo.

Ładnie ci wychodzą fanty, mnie takie wpisy i filmiki zachęciły do spróbowania swoich sił a w rzeczywistości wyszło tak że znalezienie czegokolwiek poza złomem graniczy z cudem xD A jakakolwiek fajna rzecz to swieto lasu

@plemnik_w_piwie najmłodsza, to współczesne PLN, EURO, na plażach. po przeczyszczeniu, jak są ładne, idą dalej w obieg. Jak słaba jakość/ nie idzie oczyścić to wymianka w banku.

@ziel0ny wiesz, pokazuję, bądźmy szczerzy, fanty warte uwagi. Wiadomo, że polmosów nakopię, bo ich pełno. Na szczęście mam dobry detektor i dyskryminuję żelazo i kapsle. Żelaza staram się w ogóle nie kopać, bo to strach, że jakiś niewybuch/niewypał wpadnie.

Tak muszę zrobić raport z poszukiwań, ale to za jakiś czas. Wątpię, że konserwator zabierze mi, to co znalazłem, bo to żadne archeo. Uważaj z tą interpretacją prawa, że jak nie szukasz archeo, to możesz szukać. Jak Ciebie złapią, to masz murowane sprawdzenie domu, a tam za głupią monetę ponad 100 lat można dostać wyrok.

@Opornik nie, raczej nic nie było. Już kiedyś znalazłem napoleonka na pobliskim polu, więc raczej ktoś nosił mundur z lokalnych, a nie potyczka/bitwa. Typowa wioska poniemiecka więc się znajduje takie fanty. @ziel0ny szkoda ja uważam że jedno z lepszych hobby. I nie chodzi że muszę coś wykopać, a o to by sobie pochodzić po lesie lub polu.

@bagela no hobby fajne, ale jesli grozi za to więzienie to już słabiej, a żeby robić zgody i prosić łaskawie konserwatora o zgode to ja nie mam zamiaru, wiecej bym sie z tym pi⁎⁎⁎⁎lił niż faktycznie spędził godzin w terenie, chory kraj

@prorock zapraszam! Zawsze w 2 raźniej mam b dużo terenu do przechodzenia, a jak widać coś tam, coś tam można wykopać

Zaloguj się aby komentować