Postępy w składaniu #nookbook - część kolejna.
Tym razem na tapecie znalazły się detale do sklepu
Ale to jest dłubanina - bez pęsety nie dałbym rady, bo moje grube paluchy nie były w stanie przytrzymać elementu w odpowiednim miejscu
Najgorsza na razie była drabina/schody. W sumie składa się z 17 części. I z nieznanych mi powodów stopnie musiałem wycinać z papieru, a nie z drewna. Nie wiem dlaczego tak, skoro w woreczkach jest sporo równie małych elementów drewnianych. Majfriend tak zdecydował i nie mam wyjścia
Przydały się też zdolności wynoszone z przedszkola, czyli wycinanie wzdłuż linii.
Teraz wszystko schnie i czeka na połączenie w większe kawałki.
Jutro zacznę składać pierwszy plan, może za kilka dni będzie się czym pochwalić.
#hobby #ksiazki #modelarstwo w sumie, nie? Choć pewnie modelarze myślą inaczej
