@pol-scot
Wszędzie węszysz spiseg.
Jak zarządzasz budżetami z zewnątrz, zwłaszcza dużymi, które nie wydane przepadają, to stajesz na głowie, żeby zminimalizować ryzyko ich utraty. To normalne działanie, że dajesz każdemu zespołowi przydział kasy, czekasz na plan wykonania i jak któryś Ci mówi
no elo szefunu, będzie fest pod górkę bo my chcieliby, ale my neogotowi i nieumimy. Ale na pewno coś wydumamy!
...to zabierasz im ten przydział i wrzucasz w któryś inny zespół, który praktycznie gwarantuje 100% wykonania. Ba, szykujesz takie miejsca od samego początku, bo prawie zawsze trafi się ktoś, kto nie bedzie mógł lub umiał budżetu wykorzystać.
To takie podstawowe ABC zarządzania. Mam jedbak przeczucie, że dla obecnej opozycji to czarna magia i zaklęcia na sprzedanie kraju niemcom.