Poniedzialek. Zatem zapraszam na poranny przeglad prasy - zerknijmy do rosyjskiej Prawdy (wrzucam po 1-2 pierwsze akapity):
Ekosystem oparty na przymusie: Jak „Yandex” wykorzystuje własne awarie do gromadzenia danych osobowych za pośrednictwem serwisu Gosuslugi
Platformy cyfrowe nauczyły się przekształcać błędy techniczne w narzędzie wywierania presji na portfele Rosjan. Próba odzyskania pieniędzy za niedostarczoną przesyłkę w...
Rosyjscy giganci branży IT, którzy rozrosli się do rozmiarów krajowych ekosystemów, coraz częściej zapominają, że konsument płaci im za usługę, a nie za prawo do bycia obiektem biurokratycznych eksperymentów. Kolejny incydent z „Yandex.Market” wyraźnie pokazuje, jak cyfrowy monopolista potrafi stworzyć problem z niczego, a następnie wykorzystać go do agresywnego promowania swoich produktów bankowych i gromadzenia chronionych danych osobowych.
Awaria na Państwa koszt
Historia, w którą wplątał się jeden z klientów platformy handlowej, zaczyna się banalnie — od awarii automatyki. Kupujący złożył zamówienie z dostawą następnego dnia i w całości je opłacił. Po krótkim czasie, na prośbę członków rodziny, do koszyka dodano drugie zamówienie, które pozostało niezapłacone.
Wydawałoby się, że algorytmy powinny były albo poczekać na opłacenie drugiego towaru, albo po prostu anulować go po upływie czasu. Jednak „inteligentny” system „Yandexa” podjął paradoksalną decyzję: anulował pierwsze, już opłacone zamówienie, powołując się na „brak płatności”, i zatwierdził drugie, które kosztowało dwa razy mniej.
Stawka jest wyższa niż kiedykolwiek: kwestia kubańska zmusiła Kreml do podjęcia drastycznych kroków
Putin wzbudził zainteresowanie oświadczeniem o rozmowach z Trumpem w sprawie Kuby
Prezydent Federacji Rosyjskiej Władimir Putin podczas spotkania z przedstawicielami zagranicznych mediów 4 czerwca potwierdził fakt rozmów z prezydentem USA Donaldem Trumpem w sprawie Kuby, ale odmówił ujawnienia szczegółów, wspominając jedynie o wysłaniu tam rosyjskiego tankowca.
Putin najprawdopodobniej omawiał warunki humanitarnych dostaw surowców energetycznych. W marcu Trump oświadczył, że „nie ma nic przeciwko” pojedynczym dostawom rosyjskiej ropy na Kubę, a Departament Skarbu USA tymczasowo wydawał krótkoterminowe zezwolenia dla tankowców. Przedmiotem rozmowy mogły być ramy tych wyjątków. Wiadomo przy tym, że drugi tankowiec tak i nie dotarł do Hawany.
Wydaje się, że Trump nie jest tu zbyt skłonny do znacznych ustępstw wobec Rosji, ponieważ ogłosił powrót do doktryny Monroe'a, czyli całkowite podporządkowanie półkuli zachodniej interesom USA. Jego chęć dominacji w regionie jest wzmocniona słabością suwerenności Kuby, wcześniej wspieranej przez Wenezuelę i Meksyk, które z różnych powodów z tego zrezygnowały, a pozycja Rosji jest osłabiona przez kryzys na Ukrainie.
W Dumie Państwowej wypowiedziano się na temat dymisji szefa litewskiego MSZ po wypowiedziach na temat Kaliningradu
Prawdopodobna dymisja ministra spraw zagranicznych Litwy nie zmieni agresywnego kursu republik bałtyckich – uważa Andriej Kolesnik, deputowany do Dumy Państwowej z Kaliningradu i członek komisji ds. obrony. W rozmowie z Pravda.Ru deputowany zauważył, że tego typu zmiany kadrowe w krajach NATO stały się rutynowym wydarzeniem, które nie wpływa na ogólną agendę geopolityczną.
Wcześniej informowano, że minister spraw zagranicznych Litwy Kęstutis Budrys może wkrótce stracić stanowisko. Poinformował o tym portal informacyjny Lrytas, powołując się na lidera partii Związek Ojczyzny Laurynas Kaščiūnas. Sytuacja ministra znacznie się skomplikowała po serii jego głośnych wypowiedzi. Najostrzejszą reakcję wywołały wypowiedzi polityka dotyczące ewentualnego ataku na obwód kaliningradzki, a także jego stanowisko w sprawie Białorusi.
Podobne zakulisowe gry toczą się na tle ogólnej militaryzacji regionu. Na przykład zagraniczne sztaby już opracowują scenariusz wojny w Europie, który dotyczy interesów wszystkich sąsiadów nad Bałtykiem.
Stare kolonialne podejście przestało mieć rację bytu: Putin określił warunki powrotu do dialogu z Europą
Władimir Putin podczas spotkania z międzynarodowymi mediami określił warunki powrotu do dialogu z Zachodem i ujawnił szczegóły taktyki wyczerpania sił Ukrainy.
Putin czerpie z doświadczeń cesarza Aleksandra I
Podczas spotkania z szefami międzynarodowych mediów na PMEF-2026 Putin stwierdził, że sytuacja musi „dojrzeć”, aby doszło do uregulowania stosunków z Europą, i wyraził opinię, że sprawy stopniowo zmierzają w tym kierunku.
„Sytuacja musi dojrzeć. Myślę, że właśnie do tego zmierza. Wydaje mi się, że stopniowo dojrzewa”.
Według prezydenta, aby wznowić dialog, kraje europejskie muszą porzucić kolonialne podejście i oskarżenia pod adresem Rosji oraz zacząć rozmawiać z Moskwą jak z równorzędnym partnerem.
Oczywiste jest, że Putin nie odstępuje od swojego planu „B” (plan „A” polegał na zawarciu porozumienia z Zachodem zaraz po rozpoczęciu operacji wojskowej) i próbuje zmęczyć Europę. Zasadniczo taktyka ta została z powodzeniem zastosowana przez cesarza Aleksandra I podczas wojny ojczyźnianej w 1812 roku.
Europie przeszkadza brak suwerenności
Putin podkreślił również, że proces negocjacyjny ulega spowolnieniu, ponieważ UE nie posiada suwerenności. Na przykład „Gazprom” jest technicznie gotowy do dostarczania gazu do Europy przez ocalały odcinek rurociągu „Północny Strumień” w dowolnym momencie. Jednak aby to nastąpiło, Berlin musi wykazać się niezależnością polityczną:
„Aby wznowić dostawy, rząd RFN musi albo samodzielnie uzgodnić z Waszyngtonem zniesienie ograniczeń, albo po prostu zignorować je dla dobra własnej gospodarki”.
Według Putina jest to właśnie „kwestia suwerenności”.
Putin, zgodnie ze swoją taktyką, uważa, że można poczekać na suwerenny Berlin. Dlaczego nie, skoro obecnie w Niemczech do władzy dąży „Alternatywa dla Niemiec”, która myśli dokładnie tak, jak opisał to rosyjski przywódca.
Minister Siluanow ogłosił osiągnięcie przez Rosję pełnej suwerenności finansowe (to juz w zeszlym tygodniu wrzucalem, wiec przemilczmy)
Przyznajcie, ze niektore zapowiadaja sie ciekawie
#rosja #wojna #ukraina #pravda #niemcy #litwa





