Pomyślcie co musi czuć wujek Joe po spotkaniu z Panem Prezydentem Miasta Stołecznego Warszawy Rafałem Trzaskowskim. Przed chwilą był w Ukrainie i podziwiał ukraiński naród ociekający zajebistością i rwący się do walki z silniejszym wrogiem. Patrzył z szacunkiem na największego CHADA Europy, Pana Zelenskiego, a potem przyjechał do nas i co widzi?
Ano głową państwa jest typiarz o aparycji jego pośladów, a i nawet jego nazwisko do tego nawiązuje. Spotkał się również z naszym Chadem, wcześniej wspomnianym Trzaskowskim. I teraz wyobraźcie sobie co on musi sobie myśleć o polakach, którzy na głowę państwa wybrali tego od aparycji posladków. A kwestie estetyczne to tylko wierzchołek góry lodowej. Sama wiedza, obycie w świecie i polityce, elokwencja i znajomość języków obcych w tym języka angielskiego tylko powiększa przepaść między wesołym jędrkiem ,a Panem Rafałem. Z Prezydentem Warszawy Joe sobie porozmawia na luziku, a biegłość w posługiwaniu się językiem angielskim dudu można porównać do biegłości w ruch@niu w wykonaniu pewnego chłopca z filmiku " Andrzeju wchodzisz"
#jebacpis #bekazpisu #usa #ukraina