
Po wycofaniu weta przez Węgry UE może odblokować 6,6 mld euro z Europejskiego Instrumentu na rzecz Pokoju, z którego państwa miały dostać zwroty za broń i amunicję przekazaną Ukrainie. Polska liczyła na odzyskanie ok. 450 mln euro, czyli ok. 43% kosztów pomocy wojskowej.
Problem w tym, że Kaja Kallas proponuje zmienić zasady: część pieniędzy ma pójść bezpośrednio na szkolenia i zakupy broni dla Ukrainy, a zwroty dla państw miałyby wynosić raczej ok. 10% poniesionych kosztów, a nie proporcjonalnie do wcześniejszych wydatków.
Dla Polski oznaczałoby to dużo mniejszy zwrot niż oczekiwano. Warszawa się na to nie zgadza, podobnie Słowacja. Niemcy i Belgia mają popierać ten pomysł. Na razie to tylko propozycja — decyzje będą dalej negocjowane w Brukseli.
Sorry nie mogłem sie powstrzymać: XD
Mnie nikt nie ogra w UE : Donald Tusk,
#wiadomoscipolska #polityka #ukraina #wojna