
Zadłużenie stanowi największe wyzwanie dla Polski w nadchodzących latach. W przypadku osiągnięcia konstytucyjnego progu sanacyjnego długu nasz kraj będzie musiał zrezygnować z projektów rozwojowych - uważa Paweł Wojciechowski, prezes Instytutu Finansów Publicznych, były minister finansów.
Według prognoz Ministerstwa Finansów w 2029 r. dług publiczny może sięgnąć 75 proc. PKB. To oznacza przekroczenie konstytucyjnych progów ostrożnościowych. Czy w obecnych realiach politycznych możliwe jest wypracowanie wspólnego, długofalowego planu konsolidacji i restrukturyzacji finansów publicznych, zanim państwo zostanie do tego zmuszone mechanicznie przez reguły fiskalne?
Prognozy Ministerstwa Finansów wskazują, że już w 2028 r. może dojść do przekroczenia pierwszego progu ostrożnościowego na poziomie 55 proc. PKB, a w 2029 r. - konstytucyjnego progu sanacyjnego, liczonego według krajowej metodologii. Oznaczałoby to uruchomienie automatycznych mechanizmów ograniczających swobodę polityki fiskalnej, niezależnie od bieżących uwarunkowań politycznych.
W takiej sytuacji kluczowe staje się pytanie nie o to, czy konsolidacja finansów publicznych będzie konieczna, lecz czy zostanie ona przeprowadzona w sposób planowy i kontrolowany, czy też wymuszony i chaotyczny. Dlatego już dziś potrzebne jest przygotowanie wiarygodnych, wieloletnich planów konsolidacji i restrukturyzacji budżetu, które muszą iść w parze. [...]
#wiadomoscipolska #gospodarka #dlug #pkb #budzet #dziurabudzetowa #wnppl