#polityka #wybory

Skarpetki wyschli to ubrałem i poszłem.

Ludzie chyba czekaja do ostatniej chwili. U mnie teraz pustki, trzy osoby na karcie, ale z drugiej strony rano byłem w innym lokalu na dużym osiedlu i tam ludzi było zatrzęsienie.

Idźta głosować stare grzyby, bo wam dzieci prezydenta wybioro.

Komentarze (3)

Zawsze fajnie, kiedy do lokalu blisko #pdk


U mnie koło 13:30 była niewielka kolejka, po parę osób do każdego członka komisji. A lokal wywalony i ogromny jak na moje wypiździewo, tak że tragedii nie było.

Zaloguj się aby komentować