#polityka #ukraina
Czy już to ten moment historii, w którym pinokio staje się chłopcem? Doceńmy naszych Dyzmów od polityki zagranicznej, zawsze mogło być gorzej, jak np u sąsiada zza wschodniej granicy.

#polityka #ukraina
Czy już to ten moment historii, w którym pinokio staje się chłopcem? Doceńmy naszych Dyzmów od polityki zagranicznej, zawsze mogło być gorzej, jak np u sąsiada zza wschodniej granicy.

@TRPEnjoyer proponowałbym się tak nie podniecać tym "wezwaniem". W końcu od tego są ambasady aby komunikować za ich pośrednictwem różne rzeczy. Czasem przyjemne, czasem neutralne a innym razem bolesne. A Ukraina pokazuje naszym cieniasom dyplomatycznym jedną ważną rzecz. Że są różne równoległe gry w dyplomacji i nie ma 100% sojuszników we wszystkim. To skomplikowana rozgrywka w której prostackie binarne strategie są łatwe do ogrania i kończą się ręką w nocniku ... Czasem są kwestie sporne których nie zamiata się pod dywan w sztuczny sposób "by nie psuć stosunków" tylko się o nie walczy. Ale nasze San Eskobary i inne pożalsięboże Talejrundy nie rozumieją.
Zaloguj się aby komentować