
Postkomunistyczna Partia Socjaldemokratyczna będąca największym ugrupowaniem w rumuńskim parlamencie wycofała poparcie dla premiera. Szef rządu się nie poddaje, ale kryzys przybliża widmo przyspieszonych wyborów.
Większość z pięciu tysięcy delegatów partii opowiedziała się za wycofaniem poparcia dla premiera. Szef PSD zapowiedział użycie wszelkich środków, aby odwołać szefa rządu. - To jest mandat, który Ilie Bolojan musi wypełnić - niech idzie do domu, nie ma już dla niego miejsca - powiedział Sorin Grindeanu.
Ilie Bolojan zapowiedział, że się nie podda i nadal będzie pełnił funkcję premiera. Poparcia udzieliły mu jego macierzysta partia narodowych liberałów i centroprawicowy USR. Partia Węgrów także wezwała do zachowania koalicji. [...]
#wiadomosciswiat #rumunia #premier #rzad #wybory #politykazagraniczna #polskieradio24