Pojechałem sobie rowerkiem do laboratorium i się mało k⁎⁎wa nie zabiłem bo łysy z #wroclawskiego ratuszerzz postanowił przepierdolIć hajs na odśnieżanie w tańcach że szwagrem i internautkami. Mądrzejszy o drogę do, wracając na nowy dwór od pafawagu pojechałem buspasem/torowiskiem TAT i polecam każdemu.

Komentarze (8)

Szczerze powiedziawszy, to w sobotę w nocy trochę tego sprzętu jeździło. Przynajmniej w mojej okolicy. Mam jednak wrażenie, że ogarnęli szybko i niedokładnie, później to stopniało, zamarzło i zrobiła się skorupa.

Zaloguj się aby komentować