Komentarze (15)

@Syster cytat: Angelika ma odsiedzieć 3 lata więzienia za ciężkie uszkodzenie ciała mężczyzny. Wbiła mu nóż w plecy.

@SpokoZiomek wyrok niezależnego sądu to "kręcenie" xd

Jeśli wiesz lepiej to podziel się swoją wiedzą i pisz do trybunału praw człowieka. Nie ma ani chwili do stracenia!

@SpokoZiomek ostani raz ci grzecznie odpisuje: według sądu to ona była napastnikiem i wbiła nóż w plecy. Jej wersja została uznana przez sąd za niewiarygodną


Jeśli masz inne, nowe informacje, podaj je adwokatowi od apelacji. A jeśli podważasz wyroki wolnych sądów, mnie w to nie mieszaj

@KasiaJ Z Onetu:

"Dwa sądy uznały, że Angelika nie miała zamiaru zabić. Nie zakwalifikowały jednak jej działania jako obrony koniecznej, bo zadała cios w plecy. – Sądy uznały jednak, że pani Angelika była w podbramkowej, niezmiernie trudnej i stresującej sytuacji, dlatego otrzymała najniższy wymiar kary. Ostatecznie przyjęto, że spowodowała ciężki uszczerbek na zdrowiu pokrzywdzonego i została skazana na trzy lata więzienia – mówi Onetowi radca prawny Tomasz Sanocki, pełnomocnik Angeliki.

– Po wyroku sąd penitencjarny najpierw odroczył jej karę na rok, a potem na kolejne dwa lata ze względu na wychowywanie dzieci. Jest to maksymalne odroczenie, które wynika z Kodeksu karnego wykonawczego – mówi Sanocki."


https://wiadomosci.onet.pl/wroclaw/angelika-napisala-list-do-prezydenta-prosi-o-ulaskawienie-blagam-jak-rodzic-rodzica/v54wmnn

@SpokoZiomek sądy mają narzędzie zwane "nadzwyczajne złagodzenie kary". Oznacza to, że mogą dać wyrok niższy niż przewidziany w ustawie dla osoby w sytuacji "podbramkowej". Mogły dać jej np zawiasy. Nie zrobiły tego jednak aż DWA sądy.Ciekawe, prawda?


Ciekawe też, że jest rozpacz nad osobą wbijającą nóż w plecy, ale nie nad ofiarą, która do końca życia będzie ponosić tego konsekwencje zdrowotne.

@KasiaJ mam info tylko z jednej strony, ale z tego co wynika babka została skazana tak naprawdę za przekroczenie obrony koniecznej. Wbiła nóż w plecy napastnikowi który atakował już leżącego jej ex męża.

I tak, sądy 1 i 2 instancji to potwierdziły, ale ty to przedstawiasz jakby to była jakaś morderczyni. Nie, nie była. Przynajmniej tak wynika z relacji z jednej strony.


Niestety prawo mamy jakie mamy, podejrzany że mógłbym podobnie się do niej zachować w takiej sytuacji.

@Syster nie uważam, że to morderczyni, bo nikogo nie zabiła.

Twierdzę tylko, że dwa sądy wydały wyrok, a szmatławiec poniżony przez Stanowskiego robi z niej męczęnnice w imię polityki

@KasiaJ bo w sumie w tym przypadku jest męczennica czy tego chcesz czy nie


Jeżeli to prawda, to typowy przykład naszego fantastycznego prawa w zakresie obrony koniecznej. Powodzenia w realnej sytuacji aby postąpić właściwie według prawa.


I to jest doskonały przykład kiedy prawo laski by się przydało.


Podkreślam - oceniam to tylko po tym co bylem w stanie przeczytać, co może być stronnicze.

Zaloguj się aby komentować