Niespełna 30-latek założył w domu firmę o kapitale 5 tys. zł i 10 dni później Narodowe Centrum Badań i Rozwoju przyznało mu prawie 55 mln złotych dofinansowania
Uprzejma prośba do społeczności hejto o podjęcie dodatkowego wysiłku przed publikacją takich "afer" i sprawdzenie czy przypadkiem nie mamy do czynienia z "informacją nieprawdziwą". Byłoby cudownie gdyby hejto odznaczało się większą rzetelnością niż ta znana z wykopu
"Przedmiotowa firma nie jest beneficjentem, a jedynie wnioskodawcą, z którym nie została podpisana umowa o dofinansowanie, a wyłącznie taka umowa stanowić może podstawę wypłaty jakichkolwiek środków."
"Przed podpisaniem umowy o dofinansowanie projektu sam wniosek podlega jeszcze dodatkowej, szczegółowej weryfikacji ekspertów finansowych, którzy badają nie tylko zdolność poniesienia przez wnioskodawcę kosztów, ewentualne ryzyko wystąpienia nieprawidłowości dotyczących merytorycznej lub finansowej realizacji projektu, jak również skład osobowy jego zespołu badawczego."
"Po podpisaniu umowy o dofinansowanie, NCBR nie wypłaca środków z góry, a rozlicza poniesione przez beneficjenta w projekcie koszty kwalifikowane (w formie zaliczki lub refundacji), zgodnie z harmonogramem i realizacją etapów (kamieni milowych) wskazanych w umowie o dofinansowanie."
Tak więc RadioZet - gratuluję równania w dół z poziomem dziennikarstwa i ukierunkowania swojego medium pod tzw. "afery z d⁎⁎y".
@Daniell261 A ty czujesz się dobrze? Wrzucasz fejka od medium politycznie zaangażowanego w walkę z PiSem, pokazują ci palcem gdzie co jest fejkiem, a ty reagujesz jak Owsiak pytany o faktury. Emocjonalnie i histerycznie.
Jeszcze na stole zatańcz.
Chcesz jechać po władzy to jedź, bardzo dobrze. Ale przynajmniej staraj się być uczciwy.
Wystarczy takimi fejkami zasypywać ludzi przez kilka lat, by wytworzyć odpowiednią medialną atmosferę.
Ja bym bardziej chciał żeby NIK się do Białka dobrał, który hajs faktycznie otrzymał i wydał - niby z jakiej racji państwo ma dotować komercyjne serwisy społecznościowe.