Po wielu godzinach spędzonych na modernizacji drukarki 3d w końcu mogę to powiedzieć "gówno ożyło"!


Ja naprawdę nie wiem dlaczego to sobie robię, mam sprawny sprzęt, rozkładam go, wymieniam podzespoły, sprzęt przestaje działać i potem muszę się z tym męczyć i to naprawiać.


Czy z ktoś z Was też tak ma?

To jest chyba jakiś syndrom 🙃


#druk3d #diy

9e803b3c-3e55-4f98-aed8-4f507bf15095

Komentarze (7)

@moderacja_sie_nie_myje na co zamieniłeś?

Mój Ender leży tuż obok, nawet widać kawałek jego ramienia po prawej stronie

Jak już wszystko działa to trzeba sprzedać nudne urządzenie i kupić "projekt" bo co to za zabawa. Właśnie wczoraj kupiłem trzecią drukarkę. Fajna, trochę braków do dłubania znalazłem. Ale do niczego poważnego na razie nie mogę się przyczepić. Najwyżej najpierw sam zepsuję...

@kapustaglowapusta Tyle kasy dopakowane że się nie opłaca sprzedawać Jak coś to zawsze można się przyczepić do głośności / prędkości i masz pole do popisu

@uxie No głośności to się czepia na samym początku więc wiadomo że od tego zaczęte! W nowej zabawce będę mógł robić od nowa, czyż to nie wspaniałe? A z szybkości bez wymiany w sumie wszystkiego wycisnąłem już tyle ile się dało. Więc kupiłem szybszą. Nie, żebym potrzebował. Ale dla mnie to zabawka, narzędzie tylko czasami

Zaloguj się aby komentować