Po nowym roku zacząłem sobie trochę spacerować po lasach, nic szczególnego. Codziennie po trochu, w weekendy jakieś dalsze wypady 15-20km. Trochę się uzbierało przez ten styczeń i finalnie -6kg w miesiąc :3 wiadomo, w tym ogarnięcie żarcia i liczenie kalorii.

Ale chuy z tym chudnięciem, jak samopoczucie wystrzeliło po takim dotlenianiu się to jest kosmos xD

#odchudzanie #chwalesie #gownowpis

07b32964-fe8c-417c-9e56-707d99023598

Komentarze (4)

@krzysiek34011 Do połowy kwietnia trzymałem taką normę, potem spadło bo nowa praca i już nie było tyle czasu. Teraz raz na dwa-trzy dni bieganie albo 30 minut skakanki

Zaloguj się aby komentować