Po co jakieś Abramsy czy K2 za miliony monet które spłoną w pierwszej misji jak Bumar mógł wypuszczać coś takiego z dużo większym powodzeniem i po kosztach.

https://x.com/astraiaintel/status/2039708866183573526

#wojna

Komentarze (4)

@tmg W razie W to będzie się robić w garażach po kosztach materiału na tych drogich czołgach, wystarczyłyby tanie czołgi ale zostały podarowane Ukrainie i teraz mamy tylko drogie

@Johnnoosh przypuszczam że dla taniego drona atakującego czołg z góry nie ma znaczenia czy to stary T-72 czy nowiutki Leo albo Abrams. Ale po takim ospawaniu drutami stary tank zyskuje większą przeżywalność niż każdy inny chociażby nie wiem jak drogi i wypasiony. Prawdopodobnie te porzucone linie Bumaru wraz z inżynierami i dokumentacją techniczną są paradoksalnie potencjalnie ważniejsze niż te nowe cudowne czołgi ponieważ dają WŁASNE i NIEZALEŻNE możliwości produkcyjne, modernizacyjne i badawcze. Czemu my zawsze musimy być mądrzy po szkodzie... W razie konfliktu spawarki pójdą w ruch i każdy tank będzie jeżem z madmaxa.

Zaloguj się aby komentować