Po 8 latach usunąłem konto na wypoku, bez zbędnego żalu, listu, pasty o serwerowni, itp. Po prostu odciąłem pępowine. 


I wiecie co? Jakoś mi tak smutno. Dajcie ze 2 pioruny na poprawę humoru i powitanie nowego użytkownika Hejto.

b3f9d7ad-273b-4c27-ae5b-c5ea89865707

Komentarze (24)

@Nawaleta w sumie też coś takiego czułem. Znałem tamto miejsce paręnaście lat, w tym 5 lat przerwy. Jestem teraz tutaj i jakoś się oswajam. Brakuje mi tu paru rzeczy by funkcjonować tak jak lubię. Może jednak wyleczy mnie to od internetu i rzucę i to.

@Krushynka Nie było łatwo, ale podczas "awarii" wypoku, gdy appka padła, doszło do mnie że już po jednym dniu przerwy czuję się lepiej. Detoks w czystej postaci.

@Nawaleta ja jeszcze raz na jakiś czas przez przypadek wklikam się na mirko (pamięć mięśniowa) i przez pierwsza sekundę się nie orientuje ze jestem na wykopie (bo design ten sam co na hejto xD) ale jak już jestem widzę gdzie jestem to szybko przechodzę na hejto. Ten redesign był idealnym impulsem żeby się odciąć się od tego gowna

@Krushynka Nie jestem autorem, ale pokochałem to określenie xD Widzę w powiadomieniach, że właśnie mnie wygrzmociłaś więc chyba tobie też się spodobało xD

@Nawaleta ej, ale że tutaj można bez konsekwencji wstawiać zdjęcie kosmonauty i pastę o serwerowni? Jakieś to wszystko takie nie wiem.

Zaloguj się aby komentować