Komentarze (4)

Porucznik Rżewski wchodzi smutny do oficerskiej kantyny:

-Panowie! Co to się dzieje na moskiewskich ulicach? Dokąd zmierza nasza Matjuszka Rosija? Dopiero co podeszła do mnie na ulicy młodziutka dziewczyna i powiedziała:

- "Panie, daj mi choć rubla na chleb, a ja zrobię co chcesz!"

- Panowie! - mówi Rżewski wyraźnie wzruszony

- Ja płakałem! Jebałem i płakałem!

Zaloguj się aby komentować