Komentarze (13)

@Opornik beztroska dzieci mnie czasem rozbraja. Dookoła śmierć i zniszczenia a dzieciaki zrobiły sobie zjeżdżalnię na ruinach budynku i śmigają jak gdyby nigdy, nic.

@Lubiepatrzec bo trzeba jakoś żyć i nie dotyczy to tylko dzieci. Często można przeczytać relacje jak ludzie probowali normalnie żyć pod okupacją niemiecką. Najbardziej mnie śmieszy jak w ostatnich latach słyszę często że ktoś na wakacjach spotkał Ukraińców i oburza się że jak to tak, wojna u nich a na wakacje jeżdżą?

@Lubiepatrzec @Rzeznik Pamiętam jakąś książkę z powstania warszawskiego. Dookoła śmierć i pożoga, a dzieci bawią się w udawanie dorosłych:


"co tam pani, dom popalony?"

"ano, popalony popalony!"

@Rzeznik dokładnie, powinni przez ostatnie trzy lata siedzieć i płakać non-stop, bo ruscy bombardują im miasta a tymczasem w powstaniu warszawskim ludzie brali śluby i pewnie "żyli bardziej" niż niejeden człowiek teraz przez całe swoje życie. ¯\_(ツ)_/¯

@Lubiepatrzec żarty żartami ale to jest niewiarygodne jak spokojnie się dziadków/pradziadków różniło się od nas. życie na kocią łapę było bardzo źle postrzegane i prawie niespotykane, seks przedmałżeński prawie nie istniał, nie było w ogóle instytucji ślubu cywilnego, jak ktoś chciał rozwód to musiał zmieniać wyznanie jak Piłsudski, a oficerowie w wojsku musieli się pytać zwierzchności o pozwolenie na ślub

Zaloguj się aby komentować