Komentarze (6)
@tomwolf O mój ulubiony album do spania. Nie wiem o co chodzi, czy mam ADHD czy co ale mix dziwnych dźwięków dosłownie włącza mi mózg i jeszcze nigdy świadomie nie przesłuchałem całego albumu bo zawsze zasypiam gdzieś między 1 a 2 piosenką
@SzubiDubiDU gdzie te dziwne dzwięki? też chcę posłuchać
@FriendGatherArena cały album? Nie znam się na muzyce, nie umiem wytłumaczyć ale już od około 2:00 mamy te dziwne zanikające basy. I co chwila są jakieś dziwne choć przyjemne odgłosy, które tak bardzo nie pasują do standardowych dźwięków
@SzubiDubiDU @FriendGatherArena ambieny, noise i (jak tutaj) są gwarantami "white noise", czyli tego przyjemnego szumu, który koi uszy... Mam podobnie
@tomwolf własnie to nie jest white noise. Gdy puszczam sobie do snu klasyczny white noise to i tak słyszę wszystkie hałasy dookoła: skutery, dzieci, kłótnię sąsiadów. A przy "Dawn of new day" mój mózg nie jest w stanie odseparować co jest hałasem a co melodią bo muzyka jest na różnych częstotliwościach i ma dziwne tempo więc hałas i muzyka sklejają mi się to w przyjemną całość.
Zaloguj się aby komentować
