Pisowcy wyją na pomysł wybranych sędziów TK, żeby ślubowanie złożyć w sejmie (zaprosili prezydenta na posiedzenie). Podają przy tym przepisy konstytucji, ustawy o statusie sędziów TK i zapisy regulaminu sejmu. Żaden przepis nie pozwala prezydentowi zwlekać, ani nie daje decyzyjności w tej sprawie. No, ale za to wyskakują z pomysłem "ale za długo czekali i teraz to pozamiatane". Tak? W takim razie prezes Święczkowski jest sędzią TK nielegalnie, bo pis czekał niemal rok na wybranie go. No ale za to mówią, że regulamin sejmu wymaga konkretnych dat. Ten sam artykuł regulaminu mówi, że w razie czego to marszałek sejmu decyduje o wspomnianym terminie. Dosłownie każdy ich argument może być podważony albo przepisem, na który się powołują, albo poprzednimi działaniami pis.
Parodia państwa.
#polityka