Pioruny dla Tosi, idzie dzis do weterynarza bo jej artretyzm coraz bardziej daje znac i comiesieczne zastrzyki juz nie pomagaja. Mam nadzieje, ze nic nowego sie nie pojawilo (w tym roku skonczy 13 lat).
#koty #pokazkota #kot

Pioruny dla Tosi, idzie dzis do weterynarza bo jej artretyzm coraz bardziej daje znac i comiesieczne zastrzyki juz nie pomagaja. Mam nadzieje, ze nic nowego sie nie pojawilo (w tym roku skonczy 13 lat).
#koty #pokazkota #kot

Dużo zdrowia dla kitku.
Ja miałem ostatnio nieprzyjemną przygodę ze swoją kotką, która już z nami nie mruczy.
Wg. weterynarza od którego ją adoptowałem, miała mieć 2 lata w chwili adopcji. Koniec końców okazało się, że ma bliżej do 20 i niestety zwyrodnienie kręgosłupa ją dobiło. Od połowy kręgosłupa do samego ogona miała zrośnięty/sztywny kręgosłup i nie mogła skakać/biegać. Była u mnie 5 lat i nigdy nie dała po sobie poznać, że coś jest nie tak. Także jeszcze raz zdrowia dla kitku!
@ColonelWalterKurtz Mamy druga, tez czarna 7-latke i wyglada ona wciaz na malego kociaka i dalej ma fiu bzdziu w glowie
Tosia dostala antybiotyk, swoj zastrzyk na artretyzm a dala mala probke krwi do glukotestu, cukrzyca jak na razie wykluczona. Niestety poki co nie mozna jej dac znieczulenia ogolnego do przeswietlenia i USG bo ciezko oddycha i moglaby sie juz nie obudzic. Na razie trzeba to uregulowac.
Zaloguj się aby komentować