Pijcie ze mno kompot, właśnie dziś moje FTP przekroczyło 300 watów i to grubo przekroczyło, bo aż o 0.2 wata ( ͡° ͜ʖ ͡°) Już mnie wkurwiają te lamusy z FTP 2XX.
#szosa
Pijcie ze mno kompot, właśnie dziś moje FTP przekroczyło 300 watów i to grubo przekroczyło, bo aż o 0.2 wata ( ͡° ͜ʖ ͡°) Już mnie wkurwiają te lamusy z FTP 2XX.
#szosa
@tusk dziękuję za komplement bycia lamusem
@tusk ja mam 4 z przodu, musisz jeszcze popracować ¯\_( ͡° ͜ʖ ͡°)_/¯
@tusk Nic nie zrozumiałem, ale szczerze gratuluję!
@Relkin: W dużym uproszczeniu i skrócie: wartością wyznaczającą jak dobrym jesteś kolarzem, jest moc mierzona w watach. Jest to dość uniwersalny wskaźnik niezależny od rodzaju roweru, nachylenia drogi czy wiatru.
FTP jest to moc, jaką jesteś w stanie utrzymać przez godzinę jazdy. Jest to taka dość uniwersalna wartość, którą rowerzyści mogą się przechwalać.
Jednym ze sposobów jej wyznaczania jest test 20-minutowy. Polega on na jeździe z całych sił przez 20 minut. Średnią moc z takiej jazdy mnożymy przez 95% i wychodzi nam nasze FTP.
@tusk dziękuję za wyjaśnienie, stałem się dziś mądrzejszy dzięki Tobie.
@tusk ale przy wadze 160kg to się nie liczy ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Zaloguj się aby komentować