Pies mi podbudował samoocenę. 😁

Ogólnie ona boi się wystrzałów, ale jak idę z nią na dwór (mieszkam na wiosce), to już się robi bardziej kozak niż kapeć i mniej się cyka.

Taki to mój sylwester. Netflix - Alice in borderland (serial swoją drogą, bardzo polecam) i uspokajanie psa. Ogólnie myślałem, że spędzę go z psem pod zlewem, ale jest spoko.

Tak więc wszystkiego dobrego wszystkim. I oby za rok można było powiedzieć, że ten rok był dobry.


Nie zapomnę go nigdy. 🙂


Bawcie się bezpiecznie i wracajcie bezpiecznie.

Powrót z kibla, na fotel też może być ryzykowny, bo to szafa fiknie, albo tory będą złe...

W każdym razie wszystkiego dobrego i jeszcze raz pieniędzy 😛

#sylwesterzhejto

Komentarze (11)

@Okrupnik akurat jak się boi, to nie przytulam, bo uzna to za pochwałę za strach. Ale fajnie, jak się dzięki mnie mniej denerwuję.

@razALgul każdy pies jest inny, jak wpuściłem go z dworu to przytuliłem i uspokoił się, teraz jak jest wystrzał to patrzy czy jestem

@Okrupnik a ja tylko powtarzam to co kiedyś wyczytałem na stronach dla psiarzy. Jak na razie działa. Ale generalnie mam teraz lepiej, niż przy poprzednim psie. W sensie mniej się boi.

@razALgul 


Hmm, gdzieś czytałem, że wsparcie w momentach strachu (przytulenie, głaskanie, pochwały) nie utrwalają strachu, a wręcz pomagają.

Zaloguj się aby komentować