Pierwszy dzień Mae Hong Son loop. Wyruszyłem z Chiang Mai o 3:45, żeby zdążyć na wschód słońca na Doi Ithanon i nawet całkiem mi się to udało. Zjeżdżając w dół zahaczyłem o wodospad Wachirathan, zrobił na mnie większe wrażenie o poranku, niż wodospad Mae Ya na który dotarłem później, pewnie przez huk wody, gdyż ten drugi jest bardziej kaskadowy, choć teoretycznie wyższy. Jadąc już do Mae Sariang, wstąpiłem do parku narodowego Op Luang, ale zmęczenie i ból d⁎⁎y od jazdy skutecznie mnie zniechęciły od zrobienia tam całej trasy, więc to był bardziej punkt na odpoczynek, po którym zmierzałem już do Mae Sariang na noc. Kończę śniadanko i zaraz rozpoczynam dzień drugi, w kierunku Mae Hong Son.
https://streamable.com/3b19ks - Timelapse ze wschodu, iPhone oparty o butelkę wody, więc szału niema xD
#podroze #tajlandia #mototripsolo


