@Grievous zapiekanki. Najlepiej takie gumowe, z mikrofali, z keczupem marki gówno.
Jestem pod tym względem skrzywiony. Ale takie właśnie zapiekanki za 2,50 jadłem w liceum, gdy wieczorem czekałem na autobus do domu. Tak smakowała wolność i do teraz zapiekanki mają dla mnie smak swobody, relaksu, wolności.
Zaloguj się aby komentować